co ciekawego dziś w toruniu

11,00 zł. Muzeum Historii Torunia i Dom Mikołaja Kopernika (ekspozycje) – bilet normalny. 35,00 zł. Muzeum Historii Torunia i Dom Mikołaja Kopernika (ekspozycje) – bilet ulgowy. 30,00 zł. Dom Mikołaja Kopernika w Toruniu zaprasza do muzeum poświęconego wybitnemu astronomowi. Nowoczesna ekspozycja, aplikacje i więcej. Co ciekawego dzieje się w Toruniu? Katarzyna Kucharczyk. 15 września 2023, 11:09 Piotr Lampkowski. Trzeci już weekend września przed nami. W Toruniu jak zwykle Kalendarz wydarzeń - Urząd Miasta Łodzi - uml.lodz.plChcesz wiedzieć, co się dzieje w Łodzi? Sprawdź kalendarz wydarzeń na oficjalnej stronie Urzędu Miasta Łodzi i nie przegap żadnej atrakcji. Znajdziesz tu informacje o imprezach, koncertach, wystawach, festiwalach i innych ciekawych propozycjach dla mieszkańców i turystów. IV Festiwal Czango w Toruniu. Będą warsztaty, potańcówki, koncerty. Od piątku do niedzieli (6-8 października) potrwa w Toruniu święto kultury tradycyjnej Węgier Polski i Ukrainy - IV Festiwal Czango w Polsce. Poniżej znajdują się wybrane propozycje. 1. Dom Kopernika. Dom Kopernika w Toruniu robiłby wrażenie nawet pozbawiony swojej niesamowitej historii i popularnego lokatora. Polski astronom, który „wstrzymał Słońce i ruszył Ziemię”, urodził się w wyjątkowo pięknej, gotyckiej kamienicy przy obecnej ulicy Mikołaja Kopernika. Site De Rencontre Pour Senior En Suisse. Co robić w Toruniu z dziećmi? Szukasz pomysłu na rodzinny wyjazd w Polsce? Polecamy Ci gorąco Toruń. A jeśli zastanawiasz się co robić w Toruniu z dziećmi, tutaj także przychodzimy Ci z pomocą. Byliśmy, zobaczyliśmy i teraz możemy śmiało podpowiadać co warto zobaczyć, a co można sobie odpuścić. Zapraszamy na wycieczkę do Torunia naszym okiem. ZDJĘCIA: Lena Paracka | MINT MAG ,,Kto w Toruniu mieszka wesoło się śmieje je toruński piernik dobrze mu się dzieje. Wszyscy się częstują w Toruniu piernikiem, a więc słodko temu, kto jest toruńczykiem.” CITYBREAK – KIERUNEK TORUŃ Toruń to miasto, do którego czujemy ogromny sentyment. Bogna jeździła do niego jako mała dziewczynka, do dzisiaj, przechadzając się ulicami tego miasta, chętnie wspomina te beztroskie czasy. Toruń to dla nas idealne miejsce na weekend poza domem, bo jest zaledwie trochę ponad godzinę jazdy od Trójmiasta, a sama trasa jest płynna i przyjemna. A jeśli zastanawiasz się co warto robić z dziećmi w Toruniu, już spieszymy z podpowiedzią. Byliśmy już tam kilka razy i za każdym razem odkrywaliśmy nowe miejsca. To miasto nastawione na połączenie relaksu ze zwiedzaniem. Czyli tryb, który my na wyjeździe uwielbiamy. Sama starówka kryje w sobie tyle ciekawego, że nie musisz wcale ruszać się daleko od centrum, żeby miło i ciekawie spędzić czas. Jeśli nie masz samochodu, pieszo również dotrzesz do wszystkich ciekawych miejsc. SZLAKIEM KOPERNIKA Dla zwiedzających obowiązkowe spotkanie pod pomnikiem Kopernika. To miejsce spotkań i punkt orientacyjny. Warto zacząć wycieczkę właśnie tutaj i pieszo kierować się w stronę Planetarium. To tak obejrzycie gwiazdy z bliska. Do wyboru macie aż trzy seanse: o wszechświecie, geodium – czyli opowieść o Ziemi, a także bazę Mars#17, z którą przemierzycie kosmos. W ofercie seanse dla dzieci oraz dla młodzieży. Czas projekcji to 40 minut. Uwaga wstęp dla dzieci powyżej 4 roku życia oraz bez wózków. Przed planetarium jest malutki teren, gdzie młodsze rodzeństwo z opiekunem może poczekać. Zoe miała świetną zabawę. Bilety kupić można TU. Zapisz się na MINTowy newsletter i odbierz PREZENT - Pomysły na kreatywne zabawy na CAŁY MIESIĄC! Dołącz do naszej społeczności i poczuj miętę do MINT! Nasz newsletter to gwarancja dobrych treści! Odbierz w prezencie 30 kreatywnych pomysłów na zabawy z dzieckiem, bo to nowa jakość czasu z dzieckiem. PIERNIKOWELOVE Znasz smak pysznych pierników Katarzynek? Bo my tak i właśnie myśląc o Toruniu, pierniki jako pierwsze przychodzą nam do głowy Szlak piernikowy to druga ścieżka, którą warto wybrać podczas wyprawy, jeśli zastanawiasz się co robić z dziećmi w Toruniu. Do wyboru masz Żywe Muzeum Piernika, gdzie upieczesz swoje własne pierniki i staniesz się mistrzem tego fachu. Jeśli chcesz poznać historię tego słodkiego ciasteczka, zapraszamy do Muzuem Toruńskiego Piernika. Obok tego drugiego najdziesz Piernikowe Miasteczko, czyli miejsce dla najmłodszych. Plac zabaw, gdzie Ty się zrelaksujesz, a dziecko da upust swojej energii. Dla ciekawych – plac zabaw jest przy ulicy Podmurnej. Latem dostępny plan wodny, gdzie w upalne dni można się ochłodzić. Warto zabrać ze sobą strój. Na miejscu są też stanowiska do gry w golfa dla dzieci, wszędzie jest czysto i przytulnie. Są tez toalety. W starej części miasta znajdziesz też wiele sklepów z piernikami, wejdź jeśli marzysz o słodkiej przekąsce. Zajrzyj koniecznie do Igi Sarzyńskiej, jej pierniki znane są już w całej Polsce. My kupiliśmy tam dla siebie i bliskich całkiem spore zapasy. SPACER PO ULICACH RYNKU Będąc w Toruniu nie odmawiaj sobie spaceru po toruńskim rynku. Jest uroczy i malowniczy. Tutaj aż tętni życie. Warto kupić książkę o Legendach Toruńskich i szukać śladów historii odciśniętych na uliczkach, kamienicach czy na drodze. Byliśmy zobaczyć krzywy dom i fontannę z żabami. Poczytaj legendy toruńskie, a dowiesz się skąd się one tam wzięły. Szukaliśmy też na dachach kamienic kociego bohatera miasta. Głaskaliśmy psa Filusia, który przyczaił się na rogu Rynku i ulicy Chełmińskiej. A jeśli chcesz się spotkać oko w oko ze smokiem toruńskim, koniecznie zajrzyj na Przedzamcze. Możliwości na to co robić z dziećmi w Toruniu jest naprawdę wiele. Możecie wybrać się do teatru, jeśli chcecie obcować ze sztuką. Teatr w Toruniu już nawet z zewnątrz wygląda naprawdę imponująco. Baj Pomorski, bo o nim mowa, już od kilkudziesięciu lat dostarcza dzieciom niezwykłych wrażeń. Oferuje wyjątkowe spektakle lalkarskie. Zajrzyj, jakie spektakle aktualnie są w repertuarze – kliknij tu. Na zwiedzających czeka także toruńskie Zoo, które połączone jest z jednym najstarszych w Polsce ogrodem botanicznym. Ma ponad 200 lat. Jeśli już tam dotrzecie, zajrzyjcie koniecznie do ptaszarni i przyjrzycie się z bliska gadom. Czekać na Ciebie będą też niedźwiedzie, rysie, a nawet żbiki i żubry. My nie mogliśmy oderwać oczu od surykatek, a Zoe podglądała madagaskarskie lemury. Bulwar toruński Nogi poniosły nas, aż nad Wisłę. Niestraszne nam były trwające aktualnie przebudowy. Dotarliśmy do słynnej „Katarzynki”, czyli do łodzi motorowej, która przycumowana jest między Starym Miastem i Kępą Bazarową. Dzisiaj nieco sfatygowana, ale nadal wznosi się dzielnie jako symbol toruńskiego Bulwaru Filadelfijskiego. To nasze ulubione miejsce na spacery o każdej porze roku. Rozciąga się stąd piękny widok na rzekę i miasto. Idealne miejsce na piknik lub przechadzkę na zakończenie wycieczki do Torunia. Jestem pewna, że będziecie tam często wracać. Nam Torunia ciągle mało i już planujemy kolejną wycieczkę licząc, że tym razem pogoda będzie bardziej łaskawa. Jeśli i Ty się wybierasz, skorzystaj śmiało z naszych podpowiedzi. A jeśli szukasz jeszcze więcej ciekawych miejsc, koniecznie zajrzyj do Ośrodka Informacji Turystycznej w Toruniu, który znajdziesz przy ulicy Rynek Staromiejski 13. Jest decyzja: weekend w Toruniu! Teraz czas na planowanie. Ostrzegam – łatwo nie będzie, bo atrakcji w Toruniu jest tyle, że trudno upchnąć to w jeden weekend. Zatem co warto zobaczyć w Toruniu? Jak mądrze zaplanować weekend w tym mieście? Ponadto – czy Toruń z dziećmi, to oby na pewno dobry pomysł? Zobacz nasz plan zwiedzania miasta i przeczytaj opinie o konkretnych atrakcjach. Toruń z dziećmi – w tym wpisie krok po kroku oprowadzę Cię po Toruniu. Takim, jaki udało nam się zobaczyć podczas przedłużonego weekendu z naszymi córkami: 4-latką i 2-latką. Trzeba przyznać, że pogodę mieliśmy wymarzoną: słońce i około 24 stopni Celsjusza. Ostatnio często o to pytacie, piszemy więc ku pamięci ;) wszystkie zdjęcia naziemne we wpisie zostały wykonane telefonami Xiaomi Mi 10 Pro i Xiaomi Mi 9. Niebawem napiszemy osobny wpis o tym, dlaczego robimy zdjęcia już tylko telefonem. Spis treściPRZYJEŻDŻAMY DO TORUNIA – CZYLI JAK DOJECHAĆ DO TORUNIA Z WROCŁAWIA I GDZIE NOCOWAĆ?TORUŃ Z DZIEĆMI – GDZIE NOCOWAĆ W TORUNIU?PIERWSZE SPOJRZENIE NA TORUŃ – CZYLI ZACZYNAMY OD PANORAMYDOM LEGEND TORUŃSKICHLegendy nie wystarczy usłyszeć, legendą trzeba STAREGO MIASTA – RZEŹBA OSIOŁKA I POMNIK MIKOŁAJA KOPERNIKAKAMIENICA POD GWIAZDĄRYNEK STAREGO MIASTA – LODY, FIGURA FILUSIA I MAPA TORUNIARATUSZ STAROMIEJSKI W TORUNIUNAJPIĘKNIEJSZY WIDOK NA TORUŃSKIE KAMIENICE Z WIEŻY RATUSZA STAROMIEJSKIEGO RYNEK STAROMIEJSKI DWÓR ARTUSA I PLAGA ŻABPRZEMIERZAMY TORUŃSKIE ULICZKI3, 2, 1… LECIMY W KOSMOS, CZYLI PLANETARIUM W TORUNIU I WYSTAWA GEODIUMMUZEUM PODRÓŻNIKÓW IM. TONY’EGO HALIKANA DESER PIERNIKI, CZYLI ŻYWE MUZEUM PIERNIKATORUŃ PRZYPRAWAMI STOIW STRONĘ ZACHODZĄCEGO SŁOŃCA, CZYLI SPŁYW Z FLISAKAMIRELAKS Z WIDOKIEM NA WISŁĘ, BULWAR FILADELFIJSKI I MURY MIEJSKIEKRZYWA WIEŻA W TORUNIUBRAMA ŻEGLARSKA, ULICA ŻEGLARSKA I KOŚCIÓŁ ŚW. JANADOM MIKOŁAJA KOPERNIKAPLAC ZABAW NA TERENIE DAWNEJ FOSY…… CZY MUZEUM HISTORII TORUNIA?RUINY ZAMKU KRZYŻACKIEGOSMOK TORUŃSKI, ULICA SZEROKA I ULICZKI NOWEGO MIASTARYNEK NOWOMIEJSKI W TORUNIUŚLUSARZE I TORUŃSKA PIERNIKARKAMUZEUM TORUŃSKICH PIERNIKÓW PIERNIKOWE MIASTECZKO I MAKIETA STAREGO MIASTAOGRÓD ZOOBOTANICZNY W TORUNIUCENTRUM NOWOCZESNOŚCI MŁYN WIEDZYCZEGO NIE UDAŁO NAM SIĘ ZOBACZYĆ W TORUNIU I OKOLICY?TORUŃ Z DZIEĆMI: MAPA ATRAKCJI W TORUNIU + GDZIE ZNALEŹĆ W TORUNIU PLAC ZABAW DLA DZIECI?TORUŃ Z DZIEĆMI: GDZIE ZJEŚĆ W TORUNIU? PRZYJEŻDŻAMY DO TORUNIA – CZYLI JAK DOJECHAĆ DO TORUNIA Z WROCŁAWIA I GDZIE NOCOWAĆ? Do Torunia przyjechaliśmy z Wrocławia samochodem. Pokonanie 339 km zajęło nam trochę ponad 4 godziny. Wybraliśmy drogę przez Poznań i Gniezno, zatrzymując się na kolację nad jeziorem Lednica. Początkowo jechaliśmy drogą ekspresową S5, a potem lokalnymi wielkopolskimi szosami. Gdybyśmy wyjechali wcześniej, pewnie wygospodarowalibyśmy więcej czasu na zwiedzenie tego miejsca, ale było już dość późno, a my mieliśmy plan zwiedzania Torunia wypełniony po brzegi. Powrót, bez żadnej przerwy, tym razem autostradą A1 do Łodzi i potem trasą E67 do Wrocławia, zajął nam 3,5 godziny, a do przejechania mieliśmy 341 km. Przez trzy dni poruszaliśmy się po Toruniu cały czas na nogach. Znalezienie miejsca parkingowego w centrum nie jest łatwe, szczególnie w weekend. Dlatego polecam, by zatrzymać się w hotelu w centrum miasta lub bardzo blisko centrum, tak by nie tracić czasu na dojazdy i poszukiwanie miejsc parkingowych. Toruńska starówka jest zwarta, a do wszystkich atrakcji można dotrzeć w kilka minut. Jedynie ostatniego dnia potrzebowaliśmy samochodu, by pojechać do Młyna Wiedzy. Do Torunia można przyjechać także pociągiem. Przykładowo, podróż z Wrocławia zajmie około 5 godzin. Trzeba się jednak liczyć z przesiadką w Poznaniu. (Edit: Znalazłam bezpośrednie połączenie PKP Intercity. To pociąg Mamry. Z Wrocławia startuje o w Toruniu jest o A potem powrót – wyjazd z Torunia o przyjazd do Wrocławia o Oczywiście nie w ciągu tego samego dnia :)). TORUŃ Z DZIEĆMI – GDZIE NOCOWAĆ W TORUNIU? My zatrzymaliśmy się w hotelu Copernicus na Błoniach. Decydujący okazał się basen i plac zabaw za płotem, a także duży ogród. Choć dziś uważam, że największym plusem tego hotelu jest przepyszne śniadanie i dobra restauracja. Basen okazał się niestety trochę za zimny nawet dla naszych dziewczynek. Dojście z hotelu do centrum to około 10-15 minut w zależności od tego, czy wybierze się drogę przez park czy promenadą. (Edit: We wrześniu 2020 przejście pod mostem na bulwarze było zamknięte.) Początkowo braliśmy też pod uwagę inny hotel, położony zaledwie 10 minut od miasta, tuż przy Parku Etnograficznym. Jego ogromną zaletą był dla nas aquapark. Niestety nie było w nim wtedy miejsc. Dziś nie wiem, czy los nie zdecydował za nas po prostu lepiej. PIERWSZE SPOJRZENIE NA TORUŃ – CZYLI ZACZYNAMY OD PANORAMY Do Torunia docieramy późnym wieczorem. Zanim przejedziemy przez Wisłę, pierwsze kroki w odkrywaniu miasta kierujemy do punktu widokowego na Toruń (Platforma widokowa – Panorama Torunia, Majdany, Kępa Bazarowa). Co ciekawe, w tym miejscu na Wiśle był kiedyś most drewniany. Wybudowany w 1500 roku był jednym z najdłuższych w ówczesnej Europie i najdłuższym w Polsce. Istniał do 1880 roku, kiedy to zniszczyła go siła zimowej Wisły. Był to już czas, kiedy tuż obok wybudowano most żelazny, który okazał się po prostu wytrzymalszy, dlatego drewnianego mostu już nie odbudowano. Latem, śladem drewnianego mostu, pływa toruńska łódka turystyczna „Katarzynka”, która umożliwia turystom przedostanie się na drugi brzeg. Zmęczeni drogą docieramy do hotelu Copernicus znajdującego się tuż nad Wisłą, obok Bulwaru Filadelfijskiego i toruńskich Błoni, na których znajduje się plac zabaw i siłownia zewnętrzna, a także przystań barek flisackich. Do wyboru mamy nocny spacer po oświetlonej Starówce albo relaks na basenie. Dziewczyny jednogłośnie wybierają to drugie, a i my nie protestujemy. TORUŃ Z DZIEĆMI DZIEŃ 1 DOM LEGEND TORUŃSKICH Budzimy się w pokoju z widokiem na Wisłę. Po przepysznym śniadaniu i kieliszku prosecco (rodzice) oraz filiżance kakao (dziewczynki) wyruszamy na podbój miasta. Do Rynku Starego Miasta mamy zaledwie kilkanaście minut piechotą. Najpierw przechodzimy przez piękny park Dolina Marzeń, w którym znajduje się kulisty zegar słoneczny, muzyczny plac zabaw, sadzawka z kaczkami czy alpinarium z wodospadem i starannie utrzymanym ogrodem w sąsiedztwie murów miejskich. Moglibyśmy pójść wzdłuż murów, ale my udajemy się na rynek do Domu Legend Toruńskich (ul. Szeroka 35). Jesteśmy umówieni na konkretną godzinę (bilety najlepiej zarezerwować wcześniej). Atrakcja przeznaczona jest dla dzieci od 7 roku życia, ale postanawiamy sprawdzić, jak zareagują nasze dziewczynki (4,5 roku i 2 lata). Iga chwilami trochę się boi, ale Sara jest zachwycona, szczególnie historią o… zamykaniu ludzi w metalowej klatce, czyli toruńskich torturach. Legendy nie wystarczy usłyszeć, legendą trzeba przesiąknąć. Tu, w towarzystwie toruńskiej mieszczki i mieszczanina, którzy mówią do nas językiem starotoruńskim, wędrujemy w czasie. Mamy szansę nie tylko podejrzeć, jak Krzyżacy zbudowali pierwszy gród nad Wisłą w konarach wysokiego dębu, lecz także zaangażować się w historię miasta. Dostajemy stroje, rekwizyty i tak… przez kolejne kilkadziesiąt minut jesteśmy Krzyżakami, mieszczanami, flisakami czy… przestępcami uwięzionymi w żelaznej klatce zawieszonej na drzewie. Nie będę zdradzać Ci tych legend, jedź do Torunia i sam zobacz! Toruński tip: Polecam, by zacząć zwiedzanie Torunia właśnie od tego miejsca, dzięki czemu odwiedzając kolejne zabytki i atrakcje, będziesz mieć już solidne podstawy. Dom Legend Toruńskich praktycznie: czas zwiedzania ok. 75 min, młodsze i bardziej wrażliwe dzieci mogą czuć się tu trochę nieswojo. Muzeum mieści się w piwnicy i jest ciemno. Koszt biletu to 19 zł/14 zł, ale jeśli kupisz bilet łączony do Domu Legend Toruńskich i Żywego Muzeum Piernika w formie bonu turystycznego, zapłacisz 30 zł za obie atrakcje. Koszt biletu do Żywego Muzeum Piernika to 24 zł/19 zł. WAŻNE! Bilety na zwiedzanie atrakcji w Toruniu warto rezerwować z wyprzedzeniem, szczególnie w czasie koronawirusa. RYNEK STAREGO MIASTA – RZEŹBA OSIOŁKA I POMNIK MIKOŁAJA KOPERNIKA Wracamy na Rynek Starego Miasta. Zatrzymujemy się przy wykonanej z brązu Rzeźbie Osiołka (skrzyżowanie Żeglarskiej i Szerokiej, przy wejściu na rynek). Rzeźba wygląda pięknie i przykuwa uwagę naszych dziewczyn na dłuższą chwilę. Kryje w sobie jednak przerażające i niezbyt przyjemne historie. Jeśli się przyjrzymy, zobaczymy na grzbiecie zwierzęcia ostrą blachę. To nawiązanie do kar cielesnych stosowanych w średniowieczu. Nieposłusznych żołnierzy straży sadzano na drewnianej figurze osła i przywiązywano im do kostek ołowiane ciężarki. Możemy się tylko domyślać, jak bardzo dotkliwa była ta kara. Oryginalna figura stała tu od XVII wieku aż do 1797 roku. Nieco dalej, w miejscu, gdzie dziś siedzi najsławniejszy chyba torunianin, od XV do XIX wieku stał tradycyjny pręgierz. Dziś nie ma po nim śladu. Miejsce wymierzania kar zastąpiono pomnikiem Mikołaja Kopernika. O samym astronomie kilka słów za chwilę. Pomnik odsłonięto w tym miejscu w 1853 roku. Kopernik w todze profesorskiej trzyma w lewej ręce sferę armilarną, a prawą wskazuje na niebo. To właśnie tutaj, w Toruniu, młody Mikołaj zainteresował się niebem. „Mikołaj Kopernik, toruńczyk, ruszył Ziemię, wstrzymał Słońce i Niebo” KAMIENICA POD GWIAZDĄ Decydujemy się na spacer wokół rynku. Idziemy na wprost, czyli wzdłuż wschodniej jego pierzei. Po prawej stronie złoci się Kamienica pod Gwiazdą, jeden z najpiękniejszych barokowych domów patrycjuszy nie tylko w Toruniu, lecz także w Europie. Kamienica pochodzi z 2. połowy XIII wieku i została wybudowana w stylu gotyckim. Jednak pod koniec XVII wieku pochodzący z Wrocławia kupiec sukienny – Johann Georg Zöbner – przebudował ją, nadając jej barokowy wygląd. Dziś żółtą fasadę zdobią bogate stiukowe ornamenty o motywach kwiatów i owoców. Piękna! Kamienicę można podziwiać także w środku. Mieści się tu bowiem wystawa „Świat Orientu” Muzeum Okręgowego w Toruniu, na której oglądać można przedmioty pochodzące z Chin, Tybetu, Syjamu, Korei, Wietnamu, Indii czy Japonii. We wnętrzu zachowały się polichromie ścienne i stropowe, a także rzeźbiona klatka schodowa. Warto ją odwiedzić nie tylko wówczas, gdy jesteśmy fanami orientu, ale także wtedy, gdy interesuje nas to, jak mieszkało dawniej bogate mieszczaństwo. Zobacz! Wnętrza toruńskich kamienic Muzeum Okręgowe praktycznie: Jeśli masz w planach zwiedzanie kilku toruńskich muzeów należących do obiektów miejskich, rozważ zakup karnetu dwudniowego. Obejmuje on takie obiekty jak: wystawy w Ratuszu, wejście na wieżę, Kamienica pod Gwiazdą, Muzeum Historii Torunia wraz z prezentacją filmu 3D, Muzeum Podróżników, Muzeum Toruńskiego Piernika. Cena za karnet to 50 zł/40 zł. Przykładowo koszt samej wizyty w Muzeum Toruńskiego Piernika to 18 zł/13 zł, Muzeum Historii Torunia wraz z filmem 3D – 23 zł/18 zł, wejście na wieżę Ratusza – 17 zł/12 zł. Bilet łączony nie obejmuje wejścia do Domu Mikołaja Kopernika (17 zł/13 zł) ani innych obiektów – Zamek Krzyżacki, Żywe Muzeum Piernika, Planetarium, Młyn Wiedzy. RYNEK STAREGO MIASTA – LODY, FIGURA FILUSIA I MAPA TORUNIA Na zwiedzenie wystawy i oglądanie kamienicy od środka trzeba przeznaczyć około 45 minut. My jednak zostawiamy wnętrze na następny raz (choć dziś trochę żałuję) i kierujemy się z dziećmi na podwórko sąsiedniej kamienicy. Tu, w polecanej przez wszystkich kawiarni Lenkiewicza, pałaszujemy lody w cieniu rozłożystego dębu. Posileni idziemy dalej, wychodzimy na chwilę z rynku, bo dziewczynki dostrzegają pomnik uroczego pieska. Kiedy podchodzimy bliżej okazuje się, że to Filuś trzymający w pysku melonik swojego pana. Piesek jest bohaterem publikowanego w tygodniku „Przekrój” komiksu, autorstwa rysownika Zbigniewa Lengrena, o profesorze Filutku. Ponoć dotknięcie ogona Filusia zapewnia wielką miłość, a melonika – powodzenie na egzaminach. Jak się można było tego spodziewać, nie możemy pójść dalej. Dziewczyny są zauroczone nowym przyjacielem, a ja już wiem, że musimy zmodyfikować nasze plany zwiedzania miasta i uzupełnić je o wizytę w tutejszym zoo. Po chwili wracamy na rynek. Skręcamy na północną pierzeję. W Ośrodku Informacji Turystycznej (Rynek Staromiejski 25) bierzemy mapy (dla dzieci polecam szczególnie tę z narysowanymi kamienicami – ułatwia orientację w mieście i jest fajną, uczącą topografii, zabawą dla maluchów). Przecinamy rynek i idziemy w stronę dziedzińca Ratusza Staromiejskiego. RATUSZ STAROMIEJSKI W TORUNIU Gotycki budynek Staromiejskiego Ratusza jest naprawdę przepiękny. Duży. Okazały. W całości zbudowany z cegły. Powstał pod koniec XIV wieku w okresie szczytowego rozwoju Torunia. Kiedyś we wnętrzu toczyły się najważniejsze sprawy w mieście. Ratusz był głównym ośrodkiem handlu, ale też sądownictwa, siedzibą rady miejskiej i miejscem przyjmowania gości: wielkich mistrzów zakonu krzyżackiego czy królów Polski. To właśnie w Ratuszu Staromiejskim w Toruniu wysłannicy Kazimierza Jagiellończyka odebrali przysięgę wierności od przedstawicieli ziem pruskich w 1454 roku. Według legendy cały gmach zbudowany jest na wzór kalendarza. Jego wieża symbolizuje jeden rok, cztery bramy – cztery pory roku, dwanaście dużych sal – miesiące, a 365 okien – dni w roku. Budynek Ratusza Staromiejskiego w Toruniu od 1997 roku znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO, stając się tym samym jedną z najważniejszych tego typu budowli nie tylko w Europie, ale i na świecie. Podczas kiedy Jacek stoi w kolejce do kasy biletowej, dziewczynki biegają po dziedzińcu podglądane przez… toruńskich mieszczan. Ceramiczne barwne postacie umieszczone są na gotyckich murach. To pomysł lokalnych władz na ożywienie zabytkowej tkanki miasta i zwrócenie uwagi na detale architektoniczne. Według nas strzał w dziesiątkę! Podróżując z dziećmi, docenia się takie niuanse podwójnie, a nawet potrójnie :) Obecnie w budynku Ratusza Staromiejskiego mieści się Muzeum Okręgowe. W zabytkowych pomieszczeniach, w których kiedyś mieściły się: Sala Królewska, Sala Mieszczańska, Sala Wagi czy Sala Sądowa, można zobaczyć zbiory sztuki gotyckiej, toruńskiego rzemiosła artystycznego oraz malarstwa. Znajduje się tu wystawa portretów wybitnych mieszczan, w tym oczywiście Mikołaja Kopernika. My jednak idziemy tylko na 40-metrową wieżę Ratusza Staromiejskiego, by podziwiać panoramę miasta. Schody są dość strome i wąskie, ale co poniektórzy ambitnie podeszli do zadania i postanowili wbiec na górę. Wieża Ratusza Miejskiego praktycznie: Wejście na więżę i do sal ekspozycyjnych to koszt rzędu 29 zł/22 zł. Pojedyncze wejście na wieżę ratusza lub na wystawy – 17 zł/12 zł. NAJPIĘKNIEJSZY WIDOK NA TORUŃSKIE KAMIENICE Z WIEŻY RATUSZA STAROMIEJSKIEGO Widoki z wieży Ratusza Staromiejskiego wprawiają w zachwyt. Mogłabym tak stać i z lotu ptaka podziwiać detale w pobliskich kamienicach. Złoci się gwiazda nad Kamienicą pod Gwiazdą. W oddali widać srebrzystą Wisłę, która toczy swoje wody aż do Gdańska. Ciekawie wygląda też zderzenie gotyckiej architektury z socjalistycznymi blokami położonymi już poza Starówką. Wieża Ratusza Miejskiego praktycznie: O ile toruńskie muzea zamykane są najczęściej o w sezonie, a o od października do kwietnia, to na wieżę ratuszową można wejść także w godzinach późniejszych: latem do a w pozostałe miesiące do (marzec, listopad, grudzień) lub do (kwiecień, październik). RYNEK STAROMIEJSKI DWÓR ARTUSA I PLAGA ŻAB Wychodzimy z wieży ratuszowej wprost na Dwór Artusa (Rynek Staromiejski 6), okazałą kamienicę pochodzącą z XIV wieku. Swoim wyglądem nawiązuje do wzniesionego w 1386 roku gotycko-renesansowego budynku i przez lata przechodziła wiele zmian i renowacji. Aktualny styl kamienicy określany jest jako neorenesans niderlandzki. Kiedyś w tym budynku mieściła się siedziba ekskluzywnego stowarzyszenia kupców i bogatego patrycjatu Torunia – musisz bowiem wiedzieć, że Toruń za sprawą swojego dogodnego położenia i przynależności do Hanzy był bardzo bogatym miastem. Dwór Artusa swoją nazwą nawiązuje do legendarnego króla Artura i rycerzy okrągłego stołu. Tego typu budynki powstawały na terenach związanych z Krzyżakami. Były miejscem wyróżnienia patrycjatu, docenienia ich na tle innych kupców i rzemieślników. W siedzibie bractwa odbywały się sejmiki pruskie, podpisano II pokój toruński kończący polsko-krzyżacką wojnę trzynastoletnią. W budynku obecnie mieści się centrum kultury, a na parterze znajduje się polecana przez wiele osób restauracja Luizjana. Z Dworu Artusa kierujemy się ponownie na północ, tym razem wzdłuż zachodniej ściany rynku. Po lewej stronie mijamy kościół Ducha Świętego, ale my zwracamy uwagę na… złote żaby. To Pomnik Flisaka. Upamiętnia flisaków, czyli rzecznych marynarzy, którzy stworzyli w Toruniu gwarę, obyczajowość i kulturę i w dużej mierze przyczynili się do wyjątkowości tego miasta. Byli niezwykle ważnym ogniwem bogacącego się Torunia. Jednak torunianie są im wdzięczni nie tylko za zasługi w handlu i transporcie. Według legendy biedny flisak uratował miasto od plagi żab, która dotknęła Toruń w średniowieczu. Za sprawą wizyty w Domu Legend Toruńskich wiemy, że nie wystarczy tych żab pocałować, trzeba im po prostu… zagrać na skrzypcach, a one wrócą z piwnic, podwórzy i toruńskich uliczek wprost do Wisły. Legenda mówi, że po dotknięciu grzbietu żabki spełni się nasze życzenie. Sprawdzamy! PRZEMIERZAMY TORUŃSKIE ULICZKI Opuszczamy rynek ulicą Panny Marii tuż obok kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny będącego kościołem Mariackim. Zgodnie z regułami franciszkańskimi kościół nie ma jednej dominującej wieży, a jedynie trzy małe – idealnie widać je z wieży Ratusza. To jeden z trzech największych gotyckich kościołów w północnej Polsce (obok kościoła Mariackiego w Gdańsku i katedry Świętojańskiej w Toruniu). Następnie skręcamy w ulicę Piekary, a na kolejnym skrzyżowaniu mijamy niezwykle ciekawy budynek… więzienia, zwany po prostu „okrąglakiem”. Skręcamy znów w prawo i jesteśmy na Franciszkańskiej. 3, 2, 1… LECIMY W KOSMOS, CZYLI PLANETARIUM W TORUNIU I WYSTAWA GEODIUM Nasz kolejny przystanek nawiązuje do obecności w mieście Wielkiego Astronoma. Toruńskie Planetarium, a dokładniej: Centrum Popularyzacji Kosmosu „Planetarium – Toruń” funkcjonuje w mieście od 1994 roku. Projekcja pierwszego filmu miała miejsce właśnie w rocznicę urodzin Mikołaja Kopernika. W toruńskim Planetarium znajdziecie salę projekcyjną pod kopułą, czyli właśnie planetarium, ale także wystawy naukowe. Jedna z nich to interaktywna i multimedialna przestrzeń Baza MARS#17, w której na turystów czekają do wykonania misje rodem z prawdziwej stacji kosmicznej. Druga wystawa, GEODIUM, poświęcona została Ziemi jako planecie. W centralnym punkcie umieszczony jest obracający się model kuli ziemskiej o średnicy 2,15 m. Wokół globusa znajduje się wiele interaktywnych urządzeń, które pozwalają na samodzielne eksperymenty. Jednak największą atrakcję stanowi sama sala projekcyjna Planetarium. Dzięki specjalnej aparaturze, ekranowi w kształcie kopuły o średnicy 15 metrów oraz wygodnym fotelom, seans jest nie tylko ogromną dawką wiedzy o astronomii, lecz także odpoczynkiem po spacerze. Na nieboskłonie można wyświetlić układ wszystkich 6500 gwiazd widocznych gołym okiem. Na turystów czeka wiele pokazów i filmów, także tych skierowanych do dzieci. My obejrzeliśmy Cudowną podróż – i faktycznie taka była! Obsługa rekomenduje, żeby w pokazach brały udział dzieci od 4 roku życia, ale nasza Iga (2 latka) z zaciekawieniem oglądała gwiazdy przez pierwsze kilkanaście minut, a później po prostu usnęła. Kiedy się obudziła, już po wyjściu z Planetarium, Sara wykrzyknęła: „Iga, jak mogłaś! Przegapiłaś wyprawę do gwiazd!”. Planetarium – Toruń praktycznie: Na każdą z wystaw trzeba przeznaczyć około 40 minut, a wejścia odbywają się o pełnych godzinach. Wyboru długości filmów i repertuaru, a także rezerwacji biletów można dokonać bezpośrednio na stronie centrum. Spotkałam się z opinią, że Planetarium jest dość przestarzałe. Być może, ale i tak uważam, że będąc w Toruniu, warto je odwiedzić. Koszt biletu do Planetarium to 16 zł/12 zł. Bilet wstępu na wystawy to 12 zł/10 zł. MUZEUM PODRÓŻNIKÓW IM. TONY’EGO HALIKA Jeśli masz więcej czasu (siły i zainteresowania), zajrzyj też do położonego tuż obok Muzeum Podróżników im. Tony’ego Halika (ul. Franciszkańska 9/11). Ponoć jest bardzo interesujące. W położonych na kilku piętrach wystawach można zobaczyć eksponaty, które pozwolą dowiedzieć się więcej na temat Tony’ego Halika i jego wypraw, które odbył wspólnie z żoną – Elżbietą Dzikowską. Można zdobyć wiedzę na temat plemiennych kultur afrykańskich, azjatyckich i południowoamerykańskich, a także poznać postacie wielkich odkrywców, takich jak Marco Polo czy Krzysztof Kolumb, albo wybitnych podróżników – jak Arkady Fiedler. Muzeum Podróżników im. Tony’ego Halika praktycznie: Koszt biletu to 14 zł/11 zł. Na wizytę w muzeum trzeba zarezerwować około godziny. My tym razem nie odwiedzamy muzeum, ale jeśli myślisz, że to koniec naszego dnia, to jesteś w błędzie. Jest dopiero godzina 15. Najpierw idziemy na przepyszne naleśniki do Manekina na Wysoką, a później mamy zarezerwowany deser w iście toruńskim stylu. NA DESER PIERNIKI, CZYLI ŻYWE MUZEUM PIERNIKA Mam wrażenie, że w Toruniu wszędzie jest blisko. Oczywiście chodzi o Stare Miasto i turystyczne atrakcje. Jak by nie spojrzeć, to przejście od jednej do drugiej zajmuje maksymalnie 10 minut. Dlatego świetnie nadaje się także dla rodzin z dziećmi, które nie są wprawione w długich spacerach. W Toruniu znajdują się dwa muzea pierników. Na pierwszy ogień bierzemy Żywe Muzeum Piernika. Po pozytywnym doświadczeniu z Domu Legend Toruńskich jesteśmy pełni dobrych myśli. Czekamy w napięciu… i znów przenosimy się w czasie. Najpierw Mistrz Piernikarstwa zabiera nas do pachnącej przyprawami zrekonstruowanej wczesnonowożytnej piekarni, której ściany zdobią drewniane formy piernikarskie z XVIII wieku, żarno czy piec. Czeka już na nas Wiedźma Korzenna. Co jak co, ale na pierniczeniu zna się, jak mało kto! Mistrz i Wiedźma wspólnymi siłami wprowadzają nas w świat pieczenia pierników. Żywo i angażująco opowiadają o przyprawach korzennych, które przypłynęły do średniowiecznego Torunia z dalekiego świata za sprawą przynależności miasta do Hanzy, czyli związku miast handlowych Europy Północnej. TORUŃ PRZYPRAWAMI STOI Na wielkiej mapie możemy zobaczyć, jakimi szlakami i skąd przypływał do Torunia pieprz, imbir, cynamon czy wanilia. Po krótkiej prelekcji w formie przedstawienia, w którym także i my możemy wziąć udział, ochoczo zabieramy się do pracy. Każdy z nas własnoręcznie przygotowuje piernika wystawowego. Musisz bowiem wiedzieć, że pierniki można dzielić zarówno ze względu na smak, jak i na przeznaczenie. Prócz tych jadalnych są też takie, które służą do ozdoby albo podkreślenia czyjegoś statusu lub bogactwa. Im kto miał więcej pierników, tym więcej monet w skarbcu. Kiedy nasze pierniki wychodzą już z pieca, wyruszamy w kolejną podróż. Tym razem na początek XX wieku – do manufaktury piernika. Możemy zobaczyć oryginalne niemieckie maszyny do wypieku oraz wziąć udział w warsztatach dekorowania pierników. Żywe Muzeum Piernika praktycznie: W muzeum spędziliśmy 75 minut. Wstęp do Żywego Muzeum Piernika odbywa się o konkretnych godzinach. W kasie można pojawić się na 15 minut przed seansem, jednak my polecamy, by kupić bilet przez Internet. Najlepiej w formie łączonej. Żywe Muzeum Piernika należy bowiem – wraz z Domem Legend Toruńskich i Bunkrem-Wisła – do atrakcji „Poczuj Toruń”. W STRONĘ ZACHODZĄCEGO SŁOŃCA, CZYLI SPŁYW Z FLISAKAMI Po całym dniu spędzonym w miejskim zgiełku – nawet w tak pięknym mieście jak Toruń – potrzebujemy trochę natury. Idziemy w stronę przystani na Błoniach tuż obok naszego hotelu na terenie dawnej osady zamieszkanej przez flisaków i rybaków o nazwie – Rybaki. Po drodze moglibyśmy co prawda zatrzymać się w urokliwym parku Dolina Marzeń lub posiedzieć na zrewitalizowanym Bulwarze Filadelfijskim, my jednak postanawiamy poczuć klimat miasta także z perspektywy wody, a dokładnie z Basonianki. Historia Torunia nierozerwalnie wiąże się z Wisłą i żeglugą śródlądową. Dużą rolę w rozwoju miasta i handlowej funkcji Torunia pełnili flisacy, którzy stali się jednym z symboli miasta. Pływali oni tradycyjnymi płaskimi łodziami z zadartym dziobem jeszcze do lat siedemdziesiątych XX wieku, przewożąc piasek, żwir, drewno i inne towary. Tradycyjną flisacką łodzią płyniemy w stronę zachodzącego słońca. Tym samym odpływamy Wisłą na zachód. Zaledwie kilka minut od centrum miasta w totalnej ciszy żeglujemy za pomocą wioseł pychowych. Spływ po Wiśle praktycznie: Toruńscy flisacy oferują różne rodzaje rejsów: do Ciechocinka, do Parku Olenderskiego w Wielkiej Nieszawce, a także rejsy wzdłuż nadwiślańskiego bulwaru z widokiem na panoramę Torunia. Warto pamiętać, że na łodzi jest zimno, szczególnie jeśli pływamy po zachodzie słońca. Harmonogram pływań i koszt poszczególnych rejsów znajdziesz na stronie. Po zachodzie słońca idziemy jeszcze na kolację do Pierogarni Stary Młyn (Rynek Staromiejski 10) mieszczącej się na toruńskim rynku. Przed wejściem do restauracji Sara zatrzymuje się w sieni kamienicy. Nie chce wejść do środka, tylko pyta co to. Na ścianie – gotyckie malowidło z końca XIV wieku przedstawiające św. Jerzego zabijającego smoka. Cóż, w toruńskich zakamarkach kryje się wiele atrakcji i ciekawostek, których nawet się nie spodziewasz. TORUŃ Z DZIEĆMI – DZIEŃ 2 W TORUNIU RELAKS Z WIDOKIEM NA WISŁĘ, BULWAR FILADELFIJSKI I MURY MIEJSKIE Po dość intensywnych przeżyciach poprzedniego dnia poranek spędzamy na basenie. Idziemy na plac zabaw widziany z okien naszego hotelu. Błonia Nadwiślańskie w przedpołudniowym słońcu prezentują się równie pięknie jak wczoraj wieczorem. Kiedy dziewczyny mają już siłę i entuzjazm na kolejny dzień w Toruniu, wyruszamy na zwiedzanie. KRZYWA WIEŻA W TORUNIU Pierwsze kroki na Starym Mieście kierujemy do Krzywej Wieży. To średniowieczna baszta miejska, która jest odchylona od pionu o 146 cm przy 15 metrach wysokości. Czy Krzywa Wieża zawsze była krzywa? Z legendy, którą usłyszeliśmy w Domu Legend Toruńskich, wiemy, że tak. W XIV wieku jeden z Krzyżaków zamieszkujących toruński zamek zakochał się młodej mieszczce. Z wzajemnością. Kiedy ich uczucie wyszło na jaw, zostali surowo ukarani. Zakonnik za złamanie ślubu czystości musiał wznieść pochyłą wieżę, jako symbol odejścia od reguł. Dziś Krzywa Wieża służy jako „test uczciwości”. Ten, kto opierając się plecami o ścianę wieży, wyciągnie ręce do przodu – i przy tym się nie przewróci lub nie zachwieje – potwierdza swą prawość i uczciwość. Niestety, niewielu się to udaje :D Inne ludowe podanie mówi, że baszta przechyliła się na skutek podmywania murów miejskich przez Wisłę. Rzeka podchodziła coraz bliżej i bliżej… Baszta nie mogła tego wytrzymać, więc krzyknęła: „Wisło, nie podpływaj tak blisko, bo runę”. Na co Wisła odpowiedziała: „To ruń!” – I tak już ostało! Natomiast nauka i historia mówią co innego. Baszta pochyliła się na skutek osunięcia się piaszczystego podłoża jeszcze w XIV wieku. Byli jednak tacy, którzy powodów owego nagłego pochylenia upatrywali w „bluźnierczych” insynuacjach Kopernika. A skoro już o Koperniku mowa, to postanawiamy zobaczyć, jak mieszkał. BRAMA ŻEGLARSKA, ULICA ŻEGLARSKA I KOŚCIÓŁ ŚW. JANA Idziemy w stronę Domu Mikołaja Kopernika, jednak trochę naokoło, żeby poczuć klimat miasta, zanim wejdziemy do mieszczańskiej kamienicy. Przechodzimy obok Spichlerza Barokowego i Bramy Klasztornej. W dzisiejszym Toruniu zachowały się jedynie 3 bramy spośród 13 lub 14, które istniały w średniowieczu. Większość została rozebrana w XIX wieku, podobnie zresztą jak mury miejskie. Kiedyś Toruń miał nieco ponad 3-kilometrowy obwód murów, dziś zostało z tego niewiele ponad kilometr. Wzdłuż murów idziemy do Bramy Żeglarskiej – jednej z ważniejszych i bardziej reprezentacyjnych bram miasta. To właśnie w tej bramie witano koronowane głowy, które odwiedzały miasto. Ulica Żeglarska to najstarsza i najbardziej reprezentacyjna ulica dawnego Torunia – bywa nazywana też Drogą Królewską (Via Regia). Bowiem to właśnie tędy jeździli kupcy i królowe z portu do Rynku Staromiejskiego. To przy niej swoje rezydencje budowali najbogatsi torunianie. Do dzisiaj stoi tutaj Pałac Dąmbskich, jeden z cenniejszych przykładów architektury barokowej w Toruniu. Przy ulicy Żeglarskiej mieści się kościół św. Janów – bazylika katedralna św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty. To jedna z najbardziej monumentalnych gotyckich świątyń w Polsce, a także miejsce chrztu Mikołaja Kopernika. Skręcamy w ulicę Kopernika i po chwili widzimy charakterystyczny budynek Domu Mikołaja Kopernika (ul. Kopernika 15). DOM MIKOŁAJA KOPERNIKA Dom Mikołaja Kopernika to dziś interaktywne muzeum. Mieści się w dwóch gotyckich kamienicach. Mamy szanse z bliska zobaczyć, jak mieszkała kupiecka rodzina. Jest dużo eksponatów pochodzących z czasów Kopernika, a także scenki rodzajowe i wiele informacji na temat życia ówczesnych kupców. Dom Kopernika to tzw. dom-spichrz, który pełnił zarówno funkcję mieszkalną, jak i magazynową. Największe wrażenie na dzieciach, ale też na nas, robi mała sala, która wprowadza nas w klimat Wielkich Odkryć Geograficznych. Dom Mikołaja Kopernika praktycznie: Zwiedzanie Domu Mikołaja Kopernika zajęło nam 40 minut, jednak pod koniec zwiedzania nasze dziewczyny były już dość zmęczone i musieliśmy skrócić zwiedzanie do absolutnego minimum. Zwiedzanie Domu Mikołaja Kopernika jest płatne (17 zł/13 zł). Dodatkowo można wziąć udział w pokazie filmu 3D (17 zł/13 zł). Na pokazy filmów obowiązują wcześniejsze zapisy. PLAC ZABAW NA TERENIE DAWNEJ FOSY… Z Domu Mikołaja Kopernika wychodzimy ledwo żywi. Każdy, kto zwiedza z dziećmi, wie o czym mówię ? Dlatego kolejny przystanek to… lody! Tu decydujemy się rozdzielić. Dziewczynkom wystarczy na dziś muzeów. Postanawiamy szukać placu zabaw. Przez zupełny przypadek idziemy ulicą Ciasną. To jedna z najstarszych ulic Torunia. W pewnym momencie ma ona niecałe 3 metry szerokości, a piesi przechodzą pod zabytkowymi łukami odporowymi pomiędzy wysokimi murami spichrzów. Niezwykle malownicze i bardzo „autentyczne” miejsce w Toruniu, trochę z dala od głównego nurtu, którym płyną tłumy turystów. Plac zabaw znajdujemy tuż obok Zamku Krzyżackiego, który chcemy zwiedzać w następnej kolejności. Na Przedzamczu, na terenie dawnej fosy zamku, Jacek z dziewczynkami spędza kolejną godzinę. … CZY MUZEUM HISTORII TORUNIA? Ja w tym czasie idę do Muzeum Historii Torunia (ul. Łazienna 16), które znajduje się na skrzyżowaniu Łaziennej i Ciasnej. Muzeum mieści się w Domu Eskenów. Daję się skusić na pokaz filmu 3D o historii Torunia. Jak się okazuje, jestem jedynym widzem. Przemierzając kolejne sale wystawowe, odbywam podróż przez wieki. Począwszy od okresu prehistorycznego przez burzliwe średniowiecze, w którym Toruń był znaczącym miastem hanzeatyckim, aż po czasy współczesne. Najbardziej podoba mi się sala położona w piwnicy. Pokazano w niej najciekawsze wydarzenia z historii miasta na osi czasu pełnej rysunków, fotografii i ciekawych informacji. Tuż obok znajduje się sala, w której można poznać życie codzienne mieszczan na przestrzeni wieków – to było jedno z miejsc, w których żałowałam, że nie ma moich córek. Myślę, że spodobałoby im się ubieranie manekinów w stroje z epoki czy zastawianie stołu dawnymi zastawami. Jednak samego muzeum, poza tą salą, rodzinom z małymi dziećmi za bardzo nie polecam. Muzeum Historii Torunia praktycznie: Muzeum można zwiedzać w ramach karnetu dwudniowego. Ja jednak kupiłam osobny bilet (14 zł/11 zł). Miejsce to polecam każdemu, kto chciałby dowiedzieć się więcej o mieście. Niekoniecznie z małymi dziećmi. Filmu (12 zł/9 zł) nie polecam – nic specjalnego. W muzeum spędziłam około godziny. RUINY ZAMKU KRZYŻACKIEGO Kierujemy się w stronę ruin Zamku Krzyżackiego wybudowanego w połowie XIII wieku. Ponoć w połowie XV wieku został on zniszczony przez samych torunian, aby Krzyżacy nie mieli dokąd wracać. Ówczesna rada miejska podjęła decyzję o rozbiórce, aby uniemożliwić utrzymanie przy mieście załogi wojskowej. W zamku mieszkało zaledwie kilkunastu zakonników i służył on Krzyżakom do lutego 1454 roku, kiedy to został zdobyty przez mieszczan Starego Miasta Toruń. Był to początek wojny trzynastoletniej. Obecnie Zamek, a właściwie uporządkowane ruiny, uznaje się za symbol zwycięskiej wojny z Zakonem i powrotu Torunia do Polski. Do dziś zachowała się wieża Gdanisko z początku XIV wieku postawiona nad Strugą Toruńską. Miała ona charakter sanitarny i obronny. Dobrze zachowane są też podziemia zamku głównego i szczątki murów. Ruiny Zamku Krzyżackiego w Toruniu są jedną z trzech części toruńskiego Średniowiecznego Zespołu Miejskiego, który został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Zamek Krzyżacki praktycznie: Wstęp na teren Zamku jest płatny (10 zł/6 zł lub 25 zł bilet rodzinny). SMOK TORUŃSKI, ULICA SZEROKA I ULICZKI NOWEGO MIASTA Po zwiedzaniu zamku kierujemy się ulicą Przedzamcze w stronę głównego toruńskiego traktu. Mijamy murale, które nie robią jednak na nas większego wrażenia. Zatrzymujemy się przy balustradzie, by napić się wody i nagle… spotykamy Toruńskiego Smoka (Przedzamcze 20). Nasze zdziwienie widokiem tej ceramicznej figurki jest równie duże jak owej mieszczki, która ponoć spotkała go dwukrotnie w 1746 roku na ulicach Torunia. Jest zdecydowanie mniejszy, jeżeli chodzi o rozmiary, ale też mniej znany niż ten krakowski. Może właśnie dlatego cieszy nas o wiele bardziej, bo mam wrażenie, że wielu turystów, którzy przechodzą położoną zaledwie kilka metrów stąd ulicą Szeroką pomiędzy Rynkiem Starego a Nowego Miasta, nawet go nie dostrzega. Wchodzimy na ulicę Szeroką. To najbardziej reprezentacyjna i zatłoczona ulica miasta. Mieści się tu wiele przepięknych kamienic. Jest wyłączona z ruchu samochodowego i stanowi deptak spacerowy. Na ziemi znajdują się kafle z nazwami i herbami miast, z którymi handlował średniowieczny Toruń. My skręcamy w Wielkie Garbary, mijamy kawiarnię Café Lenkiewicz. W oddali widzimy ciekawy budynek teatru dla dzieci Baj Pomorski. Przypomina on wielką szufladę. My jednak skręcamy w Ślusarską i dochodzimy do Rynku Nowomiejskiego. Jest zdecydowanie mniej reprezentacyjny niż Stary Rynek, ale też ma swój urok. Wokół rynku znajduje się wiele ulic, na których niegdyś mieszkali rzemieślnicy. Nowe miasto słynęło z dobrze rozwiniętego cechu sukienniczego, ale także kwitło tu browarnictwo i garbarstwo. Bardzo fajnie zobrazowano to na mapie średniowiecznego Torunia, którą można zobaczyć w Muzeum Historii Torunia. RYNEK NOWOMIEJSKI W TORUNIU Toruń jest miastem wyjątkowym i nikt nie ma chyba co do tego wątpliwości. Łączy w sobie cechy nadrzecznego miasta portowego, a także miasta podwójnego – z silnym ośrodkiem w Starym Mieście Toruń i Nowym Mieście Toruń – mocno związanego z Zamkiem Krzyżackim. To właśnie te trzy ośrodki miejskie są częściami Średniowiecznego Zespołu Miejskiego wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. O ile Stare Miasto i Zamek Krzyżacki już widzieliśmy, to teraz idziemy na szybki spacer po Nowym Mieście. Nowe Miasto Toruń powstało zaledwie 31 lat po założeniu Starego Miasta Torunia, czyli w 1264 roku (a w 1454 zostało połączone ze Starym Miastem). W Starym Mieście było już trochę ciasno więc pojawiła się konieczność zasiedlenia nowych terenów. Z uwagi na ścisły związek Starego i Nowego Miasta wybudowano je w bliskim sąsiedztwie. Oba miasta nie było oddzielone murami. O ile budowa Starego Miasta następowała etapami, to trakty w obrębie Nowego Miasta zostały utworzone od razu, toteż widać tu większą precyzję i geometrię (wszystko jest jakby od linijki). Rynek Nowego Miasta został wytyczony na idealnym kwadracie 95×95 metrów. Na kamienicach widać mniej kupiecki, a bardziej rzemieślniczy charakter. Domy są skromniejsze i nieco bardziej surowe. A sam rynek pełnił funkcję targową, którą podkreśla siedząca na ławce pod Ratuszem Nowomiejskim Toruńska Przekupka. Ma wagę, gęś, koszyk pełen jaj oraz zasobną sakwę. Rzeźbę odsłonięto w 2011 roku podczas Jarmarku Katarzyńskiego, który nawiązuje do targowych tradycji miasta A w południowym narożniku stoi żeliwny wózek – rzeźba nawiązująca do kręconego w Toruniu w 1964 roku filmu Prawo i pięść. ŚLUSARZE I TORUŃSKA PIERNIKARKA Z Nowego Rynku wychodzimy ulicą Królowej Jadwigi. Była to jedna z głównych ulic łączących oba miasta. W średniowieczu nosiła nazwę Smergasse (ul. Sadlarska lub Sadłowa), co miało związek z zamieszkującymi tu ślusarzami używającymi smaru do pracy. Przy ulicy Małe Garbary mijamy Toruńską Piernikarkę. Rzeźba upamiętnia tradycje piernikarskie miasta oraz położoną ulicę dalej fabrykę pierników Gustava Weessego założoną w 1760 roku przez jego przodków, a przez niego zmodernizowaną i unowocześnioną. To właśnie tam zmierzamy w następnej kolejności. MUZEUM TORUŃSKICH PIERNIKÓW Muzeum Toruńskich Pierników (ul. Strumykowa 4) to największe muzeum piernika w Europie posiadające najbogatszą kolekcję drewnianych form piernikowych. Jest obiektem należącym do Muzeum Okręgowego w Toruniu przy ścisłej współpracy z najstarszą w Polsce Fabryką Cukierniczą Kopernik Wystawa jest ciekawa i w dużym stopniu interaktywna. Myślałam, że odwiedzając oba muzea pierników w Toruniu, będę umiała powiedzieć, które z nich warto zobaczyć, jeśli ktoś ma mniej czasu. Niestety nie umiem ? Oba muzea podobały nam się równie mocno. Jeśli ktoś chce poznać piernikową historię miasta w zabawny sposób, warto by odwiedził Żywe Muzeum Piernika. Jeśli ktoś szuka więcej informacji i chciałby zobaczyć eksponaty i archiwalne zdjęcia, koniecznie niech odwiedzi Muzeum Toruńskich Pierników położone w dawnej fabryce pierników Gustava Weessego. Najlepiej jednak odwiedzić je oba. Aktualnie – z uwagi na obostrzenia związane z koronawirusem – w Muzeum Toruńskich Pierników nie odbywają się warsztaty pieczenia pierników. Jest tylko pokaz przez szybę – tu zdecydowanie wygrywa Żywe Muzeum Piernika. Z kolei ekspozycje położone na trzech piętrach są bardzo ciekawe. Warto je obejrzeć, także z dziećmi. Nasze dziewczyny zauroczyły się placem zabaw oraz poszczególnymi salami. Muzeum Toruńskich Pierników praktycznie: Muzeum można odwiedzać w ramach karnetu. Koszt pojedynczego biletu to 14 zł/11 zł. Spędziliśmy w muzeum około godziny. PIERNIKOWE MIASTECZKO I MAKIETA STAREGO MIASTA Z Muzeum Toruńskich Pierników idziemy do położonego kilkaset metrów dalej Manekina na naleśniki ? Wracając, zatrzymujemy się na dużym placu, który – jak się okazało – jest miejscem, gdzie kiedyś znajdował się kościół św. Mikołaja i klasztor Dominikanów – największy obiekt sakralny Nowego Miasta. Został zburzony w XIX wieku przez władze pruskie, jako efekt kasacji zakonu Dominikanów i rozbudowy toruńskiej twierdzy. Na miejscu po zabytkowej świątyni, która zawsze pozostawała katolicka, zbudowano piekarnię oraz magazyny wojskowe – tzw. Nowy Arsenał. Warto odwiedzić to miejsce nie tylko ze względu na smutną historię i pozostawiony obrys dawnej świątyni. W sąsiedztwie znajduje się makieta Starego i Nowego Miasta. To ciekawe urozmaicenie zwiedzania miasta z dziećmi i nauki orientacji w terenie. Tuż obok – choć żeby się tam dostać trzeba przejść nieco naokoło przez Most Pauliński i ulicę Podmurną – znajduje się Piernikowe Miasteczko, czyli plac zabaw dla dzieci położony wśród zabytkowych kamienic. Latem jest tu także wodny plac zabaw. Do hotelu wracamy ulicą Fosa Staromiejska. Po drodze zatrzymujemy się przy niedziałającej – z uwagi na sytuację epidemiologiczną – multimedialną Fontannę Cosmopolis (ponoć miłe miejsce odpoczynku). TORUŃ Z DZIEĆMI – DZIEŃ 3 Wszystko, co dobre, szybko się kończy i myślami jesteśmy już w drodze powrotnej do Wrocławia (4 godziny jazdy samochodem). Chcemy jednak jeszcze wycisnąć z naszego pobytu jak najwięcej. Choć ten dzień postanowiliśmy spędzić dość leniwie i w naszym planie początkowo była tylko jedna atrakcja, skończyło się na dwóch i jeszcze pożegnalnym spacerze po Starówce. OGRÓD ZOOBOTANICZNY W TORUNIU Początkowo nie planowaliśmy odwiedzać Ogrodu Zoobotanicznego w Toruniu (ul. Bydgoska 7), bo ani nie jest największe, ani nie słynie z czegoś specjalnego, i wyszliśmy z założenia, że brakuje nam czasu. Czas jednak sam się znalazł. Nasz niedzielny poranek przebiega sprawniej niż zazwyczaj i gotowi do opuszczenia hotelu jesteśmy już o Okazuje się, że zaplanowana na ten dzień atrakcja jest jeszcze zamknięta, a Ogród znajduje się zaledwie kilkaset metrów od hotelu. Idziemy – i jest to strzał w dziesiątkę! Ogród ma zaledwie 3,81 hektara powierzchni i pełni funkcję zarówno ogrodu zoologicznego, jak i botanicznego. Dzięki tak małej przestrzeni w godzinę odwiedzamy wszystkich mieszkańców, a i znajdujemy chwilę czasu na odpoczynek na placu zabaw. Na terenie ogrodu żyje 100 gatunków zwierząt. Nas najbardziej zaciekawiła panda mała, która powitała nas już przy wejściu, pancernik – bolita południowa, karakale, rysie i niedźwiedź himalajski. Dla dzieciaków atrakcją jest tu plac zabaw i… stado kóz, które tylko czekają na smakołyki przyniesione przez dzieci (kozy można karmić wyłącznie pokarmem zakupionym w kasie). Ogród Zoobotaniczny w Toruniu praktycznie: My spędziliśmy w ZOO około godziny. Wejście na teren Ogrodu jest płatne: 12 zł/7 zł. CENTRUM NOWOCZESNOŚCI MŁYN WIEDZY Na niedzielę zaplanowaliśmy atrakcję typowo dla dzieci, choć sami bawiliśmy się przy tym świetnie. A przede wszystkim w przystępny sposób dowiedzieliśmy się kilku ciekawostek ze świata nauki. Odwiedzamy Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy. To miejsce pełne nauki i doświadczeń. Na pięciu piętrach dawnego młyna można eksperymentować do woli, uczyć się, dobrze się przy tym bawiąc. Nasze dziewczynki już od momentu przekroczenia drzwi budynku są żywo zainteresowane. Dłuższą chwilę stoją, przyglądając się największemu w Polsce Wahadle Foucaulta, które jest dowodem na to, że ziemia się obraca. Nie ma lepszego miejsca na takie wahadło jak właśnie miasto Kopernika. Naszym dziewczynom najbardziej podoba się piętro poświęcone wodzie. Całą rodziną wypełniamy kolejne misje, dowiadując się przy tym więcej o samej wodzie, która jak wiadomo jest na świecie najważniejsza. Centrum Nowoczesności „Młyn Wiedzy” praktycznie: Na wystawie spędziliśmy 3 godziny. Dziewczynki bawiły się świetnie, choć pod koniec były już dość zmęczone. Cena biletu na wystawę to 20 zł/15 zł. Bilet rodzinny (2+2) to koszt rzędu 45 zł. Wystawa „Ścieżki dorastania” jest dodatkowo płatna: 12 zł/10 zł lub 30 zł bilet rodzinny. CZEGO NIE UDAŁO NAM SIĘ ZOBACZYĆ W TORUNIU I OKOLICY? Prócz wystaw i muzeów, o których wspominałam już wcześniej (Muzeum Podróżników im. Tony’ego Halika, Kamienica pod Złotą Gwiazdą) nie pojechaliśmy do Olenderskiego Parku Etnograficznego (Wielka Nieszawka). To muzeum na wolnym powietrzu poświęcone osadnictwu olenderskiemu. Odtwarza krajobraz nadwiślańskiej wsi z XIX i XX wieku. Można zobaczyć tu 3 zagrody osadników olenderskich. Nie odwiedziliśmy też toruńskich fortów ani Muzeum Twierdzy Toruń. Nie odwiedziliśmy Bunkra-Wisła, w którym można usłyszeć historię II wojny światowej: syreny, silniki i wybuchy. Raz, że brakło nam już czasu, a dwa – to nie jest atrakcja dla maluchów. Mocno zastanawialiśmy się też nad wizytą w JuraParku Solec Kujawski, który leży zaledwie 35 km od Torunia. A w samym Toruniu z chęcią obejrzałabym jeszcze jakiś pokaz dla dorosłych w toruńskim Planetarium. TORUŃ Z DZIEĆMI: MAPA ATRAKCJI W TORUNIU + GDZIE ZNALEŹĆ W TORUNIU PLAC ZABAW DLA DZIECI? Poniżej mapa, na której zaznaczyliśmy atrakcje w Toruniu oraz place zabaw dla dzieci, na których będą mogły się wyszaleć po zwiedzaniu Starówki. TORUŃ Z DZIEĆMI: GDZIE ZJEŚĆ W TORUNIU? Zanim jeszcze wyruszysz na zwiedzanie, chcę podzielić się z Tobą kulinarnymi spostrzeżeniami z Torunia. Nie wiem co prawda, jak będzie w chłodniejsze weekendy, ale w drugi weekend września Toruń przeżył prawdziwe oblężenie. Kolejki do restauracji ciągnęły się hen daleko. Szczególnie do tych najczęściej polecanych. Nawet jeśli udało nam się już dostać stolik, to obsługa uprzedzała nas, że czas oczekiwania będzie dłuższy niż zazwyczaj. Weź to pod uwagę, planując przerwę na obiad. Toruń trzeba docenić za to, że na dość małej przestrzeni Starego i Nowego Miasta jest bardzo duży wybór restauracji. Zauważyliśmy, że skorzystać tu można z oferty wielu kuchni świata. My jednak zdecydowaliśmy się na polskie smaki i toruńskie klasyki. Naleśnikarnia Manekin w Toruniu – zajrzeliśmy do Manekina na Wysokiej, licząc na mniejszą kolejkę. Kolejki nie było, a wszystko okazało się bardzo smaczne (ciekawe tagliatelle z ciasta naleśnikowego). Pierogarnia Stary Młyn Restauracja w hotelu Copernicus – nie planowaliśmy tu kolacji, ale dotarliśmy na tyle padnięci po podróży, że nie mieliśmy już czasu na dłuższą eskapadę. Mimo że wystrój nas początkowo nie zachwycił i prócz nas nie było nikogo, potrawy okazały się bardzo smacznie (zupa, tatar, stek) i średnio smacznie (sałatka z krewetkami). Lody firmy Lenkiewicz – najpyszniejsze to te piernikowe. Koniecznie trzeba spróbować! Polecamy szczególnie lokal przy rynku Starego Miasta. … TO CO? JEDZIESZ DO TORUNIA? Zobacz! Lubisz miasta? Zobacz najpiękniejsze miasta wschodniego wybrzeża USA Miasto Mikołaja Kopernika, pierniczków, ale przede wszystkim gotyku poleca się na weekend! Pokażemy Wam dzisiaj kilka ciekawych miejsc w Toruniu, które odkryliśmy podczas pewnego, styczniowego weekendu. Czy styczeń to dobry czas, aby przyjechać do Torunia? Takie miasta jak Toruń można poznawać w każdy weekend w roku. W styczniu trafiliśmy jeszcze na iluminacje świąteczne, więc mimo, że luty zbliżał się wielkimi krokami to czuć jeszcze było świąteczną atmosferę. I te światełka zrobiły magię. Stare Miasto wieczorem rozbłysnęło i ukazało nam się w zupełnie innym świetle (dosłownie), zabrakło jedynie śniegu, który dopełniłby całości i zimowy klimat byłby pełną parą. Ale nie można mieć wszystkiego :) Będąc w Toruniu skupiliśmy się właśnie na tej starszej części miasta, to tutaj spędziliśmy półtora dnia i było to wystarczająco, aby pochodzić uliczkami, wejść do niektórych muzeów czy obejrzeć panoramę miasta z wieży ratusza. Dodatkowo, udaliśmy się na drugi brzeg Wisły na punkt widokowy oraz byliśmy w trochę oddalonym Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy. Nie wszystko co opisujemy poniżej udało nam się zobaczyć w czasie jednego weekendu (szczególnie jeśli chodzi o wchodzenie do muzeów), kilka miejsc widzieliśmy już wcześniej, więc i przy okazji je opisujemy. Co więc warto zobaczyć w Toruniu? Zapraszamy do lektury! Stare Miasto w ToruniuRatusz i pomnik KopernikaKościołyW poszukiwaniu pomnikówDom Legend ToruńskichZamek krzyżacki i mury miastaKrzywa WieżaMury miastaToruń KopernikaPlanetariumDom Mikołaja KopernikaToruń piernika – piernikowe muzeaPunkt widokowy na ToruńCentrum Nowoczesności Młyn WiedzyMapaPodsumowanie Stare Miasto w Toruniu Zanim jednak Kopernik i pierniczki udajmy się na Stare Miasto, gdzie można spędzić kilka godzin chodząc wśród ładnych, zadbanych kamienic, siadając w kawiarenkach i szukając ciekawych, małych rzeźb rozsianych po Starówce Torunia. Ratusz i pomnik Kopernika Gotycki Ratusz znajduje się na Rynku Staromiejskim i stanowi serce Starego Miasta. W Ratuszu nie urzędują już władze miasta od II wojny światowej, a obecnie mieści się tutaj Muzeum Okręgowe, w którym można zobaczyć Salę Królewską, Salę Mieszczańską oraz liczne ekspozycje i wystawy. Muzeum to można zwiedzać za darmo w środy, a w pozostałe dni wejście kosztuje 15 zł za bilet normalny i 10 zł za ulgowy. Polecamy wejście na wieżę ratuszową, skąd rozpościera się widok na całe miasto. Aby dostać się na górę trzeba wejść po schodach, momentami dość ostrych, więc trzeba zachować szczególną ostrożność (szczególnie z dzieckiem i w ciąży ;) ). Ciężko również minąć się z osobami schodzącymi, ale widoki z góry wynagradzają wszelki trud i niedogodności. Za wejście na wieżę płaci się osobno – 15 zł za bilet normalny i 10 zł za bilet ulgowy. Tak przynajmniej podaje strona internetowa, jednak na miejscu okazało się, że wejście kosztuje 13 zł, więc może Was czekać miła niespodzianka. Można zakupić również bilety łączone na muzeum i wieżę – 25 zł bilet normalny i 18 zł za bilet ulgowy. I jeszcze panorama: Tuż przed ratuszem stoi wysoki na ponad 2,5 metra pomnik najsłynniejszego mieszkańca Torunia, czyli oczywiście Mikołaja Kopernika, z podpisem: “Ruszył Ziemię, zatrzymał Słońce i Niebo”. Warto zwrócić szczególną uwagę na okalające rynek kamienice, w tym szczególnie na Kamienicę pod Gwiazdą oraz Dwór Artusa. Przy rynku znajduje się również Kościół Ducha Świętego. Kościoły Górujący nad miastem Kościół Mariacki jest przykładem architektury gotyckiej, zaliczany do 3 największych gotyckich świątyń w północnej Polsce. Wciśnięty między kamienice może być trudny do ogarnięcia wzrokiem – warto więc podziwiać go z oddali, a my szczególnie polecamy oglądać z wieży ratuszowej – stąd najlepiej widać prezbiterium zakończone 3 wieżyczkami. Kościół można zwiedzać o każdej porze, z wyłączeniem godzin kiedy odbywają się nabożeństwa. Na uwagę zasługują również: Katedra św. Jana Chrzciciela i Jana Ewangelisty (to tutaj znajduje się słynny średniowieczny dzwon Tuba dei) oraz Kościół Św. Jakuba (znajduje się obok Rynku Nowomiejskiego i jest najmniejszym gotyckim kościołem w Toruniu). W poszukiwaniu pomników Spacerując po mieście można pokusić się o poszukiwanie różnych rzeźb, rozsianych po Starówce – szczególnie dla młodszych może to być ciekawsze zajęcie niż oglądanie kamienic i kościołów. Szukajcie więc wspólnie Smoka Toruńskiego, psa Filusia, Toruńskiej Przekupki, Osiołka i wielu innych… Poza pomnikami, szukać można również kolorowych figurek, które znajdziemy przysiadujące na parapetach czy na ścianach niektórych budynków. Dom Legend Toruńskich Zainteresować Was może również Dom Legend Toruńskich, gdzie można posłuchać, a wręcz uczestniczyć w lokalnych legendach! Zresztą miejsce reklamuje się jako połączenie muzeum i teatru, bo to właśnie odwiedzający wcielają się w postacie z legend i odgrywają różne sceny. “Zwiedzanie” możliwe jest o pełnych godzinach i trwa około 45 minut. Dorośli płacą 14 zł, studenci 12 zł, a dzieci 10 zł (do lat 3 bezpłatnie). Zamek krzyżacki i mury miasta A dokładniej to ruiny zamku krzyżackiego, którego budowa rozpoczęła się w XIII wieku. Z gotyckiego zamku niewiele zostało, ale do zwiedzania udostępnione są ruiny oraz podziemia gdzie znajduje się zbrojownia, wystawa archeologiczna czy makieta zamku. Wstęp na teren ruin jest płatny i kosztuje 10 zł za bilet normalny i 6 zł za bilet ulgowy Krzywa Wieża Jednym z symboli i najczęściej fotografowanych obiektów w Toruniu jest Krzywa Wieża, która jest elementem murów miasta. Niestety nie jest udostępniona do zwiedzania. Warto zwrócić uwagę na dwa obiekty znajdujące się tuż obok: spichrz barokowy i spichlerz gotycki. Mury miasta Poza słynną toruńską Krzywą Wieżą, mury miasta to bramy i baszty (idąc od Krzywej Wieży w kierunku zamku krzyżackiego): Brama Klasztorna, Baszta Gołębnik, Brama Żeglarska i Brama Mostowa. Mury to kolejny przykład gotyckiej architektury w mieście. Toruń Kopernika Kopernik w Toruniu musi być! Kopernika tutaj pełno. Wspomnieliśmy już o pomniku najsłynniejszego polskiego astronoma, ale co najmniej jeszcze dwa obiekty zasługują na uwagę w Toruniu. Planetarium Cel wycieczek wszystkich szkolnych wycieczek ;-) Kto nie był w toruńskim planetarium podczas swojej szkolnej edukacji? My byliśmy, jednak pewnie przez te ponad 20 lat sporo się tutaj zmieniło. Tym razem odpuściliśmy, bo Oliwia i tak jest jeszcze za mała na tego typu miejsca (planetarium jest dla dzieci od 4 roku życia) – ale wrócimy tu za kilka lat :) Warto zwrócić uwagę, że poza planetarium znajduje się tutaj Baza MARS#17 – ciekawa, interaktywna przestrzeń, gdzie można się wcielić w członków załogi kosmicznej oraz Geodium – kolejna interaktywna wystawa tym razem dotycząca planety Ziemi. Pokazy astronomiczne trwają około 30-40 minut. W styczniowy weekend kolejek do wejścia nie było, ale widzieliśmy zdjęcia z wakacji, gdzie tłumy kłębią się pod wejściem, polecamy więc zakup biletów przez stronę internetową Planetarium. Bilet normalny kosztuje 14 zł, a ulgowy 12 zł. Dom Mikołaja Kopernika Budynek ten został otwarty dla zwiedzających ponownie w czerwcu 2018 roku oferując bardziej interaktywną i nowoczesną formę przekazu, w tym kino 4D. W jego wnętrzach możemy poznać nie tylko sylwetkę Kopernika, ale również dowiedzieć się sporo o historii Torunia, astronomii i życia mieszczańskiego. Bilet normalny kosztuje 15 zł, a ulgowy 11 zł. Wspomniany film 4D jest dodatkowo płatny 15 zł i 11 zł. Toruń piernika – piernikowe muzea Na uwagę zasługują dwa, zupełnie różne muzea: Żywe Muzeum Piernika oraz Muzeum Toruńskiego Piernika. Mimo, że z nazwy podobne, to pokazują symbol Torunia z zupełnie innej strony. Żywe Muzeum Piernika jest bardziej atrakcją interaktywną, warsztatami – tutaj można wziąć udział w przygotowaniu pierników pod czujnym okiem Mistrza Piernikarskiego i Wiedźmy Korzennej, którzy wprowadzają nas w świat pierników, pełen tajemnic i magicznych składników. Wszystkie przygotowane wypieki zabiera się ze sobą do domu, więc pamiątka z Torunia gotowa i to własnoręcznie przygotowana. Na piętrze czeka również krótka lekcja historii – można dowiedzieć się tutaj jak kiedyś wypiekano pierniki. Ze względu na charakter Muzeum wstęp możliwy jest tylko o konkretnych godzinach, a kasy otwierane są tylko przed pokazami. Bilety są w cenie: 17 zł – osoba dorosła, 12 zł – dzieci i studenci (do 3 wejście jest za darmo). Muzeum Toruńskiego Piernika jest największym muzeum piernika w Europie i pokazuje historię piernika, maszyn i narzędzi do ich przygotowania. Tutaj również można spróbować swoich sił w wypieku pierników, jednak większa część dotyczy początków piernikarstwa, roli pierników w codziennym życiu czy rozwoju technologii wypiekania. Ceny uwzględniające wypiek piernika to 13 zł za bilet normalny i 9 zł za bilet ulgowy (sama ekspozycja: 10 zł/7 zł). Punkt widokowy na Toruń Kiedy już pochodziliśmy po Starówce i zobaczyliśmy ją z wieży ratuszowej, to warto udać się na specjalny punkt widokowy znajdujący się po drugiej stronie Wisły dający jeszcze inną perspektywę. Byliśmy zarówno wieczorem jak i za dnia i nie możemy się zdecydować który widok bardziej nam się podobał :) Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy Młyn Wiedzy to miejsce oddalone od ścisłego centrum Torunia, ale warte uwzględnienia w weekendowych planach. To bardzo ciekawe, interaktywne miejsce, pełne nauki, doświadczeń, poznawania świata. Dobra zabawa nie tylko dla najmłodszych, chociaż wiele wystaw jest przygotowanych specjalnie pod dzieci. Na kilku piętrach można eksperymentować, uczyć się, poznawać fizyczne zjawiska… o tym miejscu będzie osoby wpis, bo jest to must see w Toruniu, szczególnie dla rodzin z dziećmi! Mapa Poniżej znajdziecie mapę z zaznaczonymi wszystkimi punktami opisanymi powyżej: Podsumowanie Podoba nam się Toruń, lubimy tu wracać co jakiś czas, tym bardziej, że z Łodzi możliwy jest wypad nawet na jeden dzień. Nawet jeśli nie planujecie zaglądać do muzeów, to spacer po Starym Mieście, czy bulwarem wzdłuż Wisły jest dobrą, weekendową odskocznią. Zobacz galerię wszystkich zdjęć z Torunia >>> Imprezy w Toruniu. Co będzie działo się w weekend? Oto propozycje na rozpoczęcie sezonu turystycznego Na 14, 15 i 16 maja (piątek – niedziela) zaplanowano w Toruniu oficjalną inaugurację sezonu turystycznego. Będzie okazja do obejrzenia znanych i mniej znanych... 14 maja 2021, 6:00 Imprezy dla dzieci i dorosłych w Toruniu. We wtorki i czwartki spotkania z historią Przez całe lato młodzież i dzieci wypoczywające w Toruniu mogą poznawać przeszłość - dosłownie - na dotyk. 11 lipca 2017, 13:00 art. spons. Popisy linoskoczków znowu w Toruniu Dokąd wybrać się jutro w wolnym czasie? Emocji dostarczą nam linoskoczkowie, a uspokoją - pełne elegancji zdjęcia na nowej wystawie i wykład o modzie. 21 czerwca 2017, 18:05 Weekend w Toruniu. Co to będą za imprezy! Weekend w Toruniu zapowiada się wyjątkowo ciekawie. Night Air Show, koncert Natalii Kukulskiej czy Festiwal Teatrów Ulicznych to tylko część atrakcji. 26 sierpnia 2016, 17:32 Jadłodzielnia to prosty pomysł, na który długo nikt nie wpadł Najlepsze są proste pomysły. Jadłodzielnia to taki koncept, o którym wielu mówi: „Kurczę, no przecież to prosta sprawa”. Zgadza się, prosta. Tylko jakoś... 23 sierpnia 2016, 10:20 Weekend w Toruniu. Będzie się działo! [ZDJĘCIA] Weekend w Toruniu przebiegnie pod znakiem festiwalu Harmonica Bridge. Jednak dla każdego znajdzie się coś ciekawego: Festiwal Teatrów Ulicznych, Festyn w... 20 sierpnia 2016, 8:07 NOWE Tak się bawił Toruń w HEX CLUBIE. Zobaczcie kolejne zdjęcia z imprez! HEX CLUB TORUŃ to obecnie jedno z najpopularniejszych miejsc na klubowej mapie starówki. Zobaczcie, co działo się w tym klubie podczas ostatnich imprez! Oto... 26 lipca 2022, 19:30 Co ze ścieżką rowerową pod Toruniem? Mieszkańcy się niecierpliwią O opóźnieniach w budowie ścieżki rowerowej z Torunia do Cierpic pisaliśmy już w listopadzie 2021 roku. Niestety, inwestycja do tej pory nie została ukończona.... 26 lipca 2022, 16:30 Toruński tramwaj trafił na dno sztucznego zbiornika Centrum Nurkowego Piechcin. Będzie służył do ćwiczeń [zdjęcia] Tramwaj przez lata kursujący po Toruniu został we wtorek 26 lipca zatopiony w sztucznym zbiorniku wodnym w Piechcinie i będzie atrakcją dla nurków. 26 lipca 2022, 14:02 Grzyby w podtoruńskich lasach: sypnęło kurkami. Na inne grzyby na razie szanse są niewielkie Grzybiarskie fora internetowe zaroiły się od zdjęć dorodnych prawdziwków, koźlarzy, zajączków. Te godne pozazdroszczenia doniesienia pochodzą jednak z południa... 26 lipca 2022, 13:30 Toruń. Głośniej na budowie parkingu park & ride przy ulicy Olimpijskiej Miejski Zarząd Dróg informuje o popołudniowo-nocnych hałasach, które występują podczas budowy parkingu typu park & ride przy ulicy Olimpijskiej. 26 lipca 2022, 9:30 Toruń. Ruszył kolejny przetarg na budowę II etapu linii tramwajowej na Jar. Nowy przetarg na budowę drugiego etapu linii tramwajowej na Jar już ruszył. Wykonawcy mogą zgłaszać swoje oferty do 17 sierpnia. 25 lipca 2022, 19:30 Turyści z zagranicy boją się przyjeżdżać do Torunia? „Polska wydaje się blisko wojny” Niedługo półmetek wakacji. Część branży hotelowej już wie, że obroty jeszcze nie wrócą do poziomu sprzed pandemii. Także przez wojnę w Ukrainie, ale nie tylko. 25 lipca 2022, 15:00 Poseł Iwona Michałek o kryzysowej sytuacji na rynku węgla i dodatku węglowym W poniedziałkowe przedpołudnie odbyła się konferencja prasowa poseł Porozumienia Jarosława Gowina - Iwony Michałek i jej doradcy - Krzysztofa Dudy. Dotyczyła... 25 lipca 2022, 13:10 Toruń. Miasto wystawia kolejne nieruchomości na sprzedaż Miasto ma w swojej ofercie zabytkową kamienicę przy Pl. Św. Katarzyny i działkę przy ul. Szubińskiej 23. 25 lipca 2022, 9:00 GORĄCY TEMAT 150 mln zł długu toruńskiego szpitala. Skąd brać na to pieniądze? Jak wyprowadzić go na prostą? Zadłużenie Specjalistycznego Szpitala Miejskiego w Toruniu sięgają w sumie 150 milionów złotych. Miesięcznie na odsetki lecznica wydaje pół miliona złotych. Czy... 24 lipca 2022, 19:39 Wisła u bram Torunia, a szkoła na Stawkach pod ostrzałem artylerii [Retro] Co tu dużo gadać, praca nauczyciela do łatwych ani bezpiecznych nie należała nigdy. Szczególnie w szkole na Stawkach. 120 lat temu pedagodzy musieli tam padać... 24 lipca 2022, 16:30 Maraton Camino Polaco w Toruniu. Na mecie na uczestników biegu czekał koncert oraz możliwość skosztowania wyjątkowych dań Dziś ( na Rynku Nowomiejskim w Toruniu zakończył się kameralny bieg Camino Polaco szlakiem św. Jakuba. Start honorowy miał miejsce w Szafarni, start ostry... 24 lipca 2022, 16:19 Ogród Zoobotaniczny w Toruniu świętuje 225. urodziny ZDJĘCIA Dziś ( toruński Ogród Zoobotaniczny świętował swoje urodziny. Odwiedzający zoo mieli okazję skorzystać z wielu atrakcji i poszerzyć swoją wiedzę. Oto... 24 lipca 2022, 15:54 Joga dla zwierząt w miejskim parku Glazja ZDJĘCIA Dziś ( po raz kolejny w miejskim parku Glazja odbyła się impreza "Joga dla zwierząt w Toruniu". Zobaczcie zdjęcia 24 lipca 2022, 11:54 O TYM SIĘ MÓWI Będzie nowa ścieżka rowerowa w Toruniu. Gdzie i kiedy? Dobre informacje dla miłośników dwóch kółek: w Toruniu powstanie nowa ścieżka rowerowa. Drogowcy właśnie poszukują firmy, która zajmie się realizacją... 24 lipca 2022, 9:00 Letnie smaki w Toruniu. Co znajdziemy w letnim menu restauracji? Gdy za oknem ponad trzydziestostopniowy upał, nie zawsze mamy ochotę na dwudaniowy obiad. Wtedy warto sięgnąć po lekkie, sezonowe produkty albo orzeźwiające... 24 lipca 2022, 8:00 Pogoda na dziś w Sieradzu na została przygotowana specjalnie dla Ciebie przez najlepszych meteorologów. Od rana temperatura będzie się wahać między 29°C a 30°C. Sprawdź prognozę pogody dla Sieradza. Pogoda w Sieradzu będzie słoneczna. Odczuwalna temperatura rano wynosić będzie ok. 30°C. Wiatr w Sieradzu będzie umiarkowany. 25 lipca 2022 w Sieradzu prognoza pogody nie przewiduje pogody dla Sieradza - 25 lipca 2022Popołudnie w Sieradzu będzie temperatura wynosić będzie 30 stopni. Ciśnienie wynosić będzie 1015 hPa. Pogoda w Sieradzu – godzinowaW kolejnych 2 godzinach pogoda w Sieradzu będzie głównie słoneczna. Maksymalna temperatura nie przekroczy 30° - pogoda na jutro i kolejne dni Pogoda w Sieradzu jutro będzie deszczowa. Temperatura 26 lipca 2022 osiągnie maksymalnie 27° kolejnych dniach w Sieradzu synoptycy przewidują, że pogoda będzie pochmurna. Temperatura nie spadnie poniżej 23°C, a w najcieplejszym momencie osiągnie 30°C. Wiatr w nadchodzących dniach w Sieradzu będzie wiał z prędkością 11 km/h z kierunku w SieradzuNajlepsza pogoda w Sieradzu zaczyna się w maju a kończy w połowie września. W tych miesiącach jest z reguły ciepło, ale często pojawiają się za to burze. Zima w Sieradzu jest umiarkowana, choć zdarzają się dni z siarczystym mrozem. Wiosna i jesień w Sieradzu jest umiarkowana. Zdarzają się jednak miesiące, w których mieszają się elementy zimowe z prognoza pogody dla Sieradza codziennie na

co ciekawego dziś w toruniu